Aktualności

CLJ U-17: Pierwszy półfinał na remis

W sobotnie przedpołudnie drużyna U-17 zmierzyła się w Myślenicach w półfinałowym pojedynku z zespołem Jagiellonii Białystok. Mimo, że Wisła dwukrotnie, po bramkach Wojciecha Urbańskiego i Tomasza Dusika, wychodziła na prowadzenie mecz zakończył się remisem 2:2. Spotkanie rewanżowe odbędzie się 15 czerwca w Białymstoku.

WISŁA SUMMER CAMP 2022 REJESTRACJA

Od początku spotkania optyczną przewagę zaczęli uzyskiwać gracze Wisły Kraków, którzy znacznie częściej meldowali się przy piłce, poszukując okazji do zdobycia gola otwierającego wynik spotkania. Już w 3. minucie swoją szansę wykorzystać chciał Michał Głogowski, a kilka chwil później uderzeniem z dystansu bramkę gości spróbował zaatakować Radosław Skała, jednak obie próby zakończyły się bez oczekiwanych rezultatów. Zawodnicy Białej Gwiazdy w dalszym ciągu kontynuowali realizację swoich zadań, nieustannie napierając na rywali, lecz przeciwnicy nie zamierzali łatwo ulec działaniom gospodarzy, dążąc przy tym do wyprowadzania składnych akcji. Wkrótce w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Wojciech Urbański, ale ostatecznie to golkiper Jagiellonii wyszedł obronną ręką z tego starcia. Dopiero na dziesięć minut przed zakończeniem tej odsłony spotkania wspomniany zawodnik odnalazł wreszcie drogę do bramki Jagi i od tego momentu Biała Gwiazda mogła cieszyć się z uzyskanej przewagi, prowadząc 1:0. W trakcie pierwszej połowy goście wykreowali sobie sporo dobrych sytuacji, jednak to Wisła niezmiennie pozostawała stroną dyktującą warunki oraz wyznaczającą rytm gry.

Bez rozstrzygnięcia
Po przerwie pojedynek stał się wyrównany, a każda z drużyn starała się zdominować rywali i narzucić własny styl gry. Z biegiem czasu kontrolę na boisku zaczęli przejmować jednak gracze z Podlasia, podnoszący kolejne próby przedarcia się przez obronę Wisły. W 75. minucie goście byli o włos od zdobycia wyrównującego gola, ale futbolówka uderzona głową powędrowała obok słupka, natomiast już cztery minuty później Jagiellonia wreszcie dopięła swego, posyłając piłkę do siatki pomiędzy nogami Jakuba Stępaka. Z kolei sześć minut przed końcem regulaminowego czasu rozgrywki, Wiślacy odpowiedzieli świetną kontrą, którą celnym strzałem w światło bramki zakończył Tomasz Dusik, dzięki czemu dał swojej drużynie prowadzenie. Radość gospodarzy nie trwała długo, gdyż już kilkadziesiąt sekund później rywale, po precyzyjnym uderzeniu zza pola karnego, ponownie pokonali golkipera z Krakowa, doprowadzając do wyrównania. Ostatnie chwile tego pojedynku obfitowały w wiele emocjonujących momentów, kiedy to jeden, jak i drugi zespół dążył do zdobycia zwycięskiego trafienia, lecz stan meczu nie uległ już zmianie.

„Pierwsza połowa meczu należała do nas. Przewaga przejawiała się zarówno w posiadaniu piłki, jak i w stworzonych sytuacjach. Zabrakło trochę skuteczności, bo mogliśmy ten mecz zamknąć już w pierwszej połowie, a wtedy łatwiej byłoby nam wejść w drugą część spotkania. Po zmianie stron inicjatywę przejął przeciwnik, stwarzając więcej zagrożenia pod nasza bramką. Drużyna dała dzisiaj z siebie wszystko i za to należy jej się duży szacunek. Wiem na co stać naszych zawodników i jestem przekonany, że nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa, a patrząc na przebieg pierwszego spotkania szykuje się nam w środę bardzo ciekawy mecz” – podsumował trener Patryk Jałocha.

Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok U-17 2:2 (1:0)
Wojciech Urbański 36′, Tomasz Dusik 84′

Wisła Kraków U-17: Jakub Stępak – Maksymilian Rachfał (87′ Michał Prochwicz), Jakub Krzyżanowski, Kacper Przybyłko, Marcin Górkiewicz, Bartłomiej Sowa (70′ Tomasz Dusik), Adam Pieniądz (84′ Maciej Kuziemka), Radosław Skała, Hugo Woyna-Orlewicz, Wojciech Urbański (56′ Bartosz Zimnicki), Michał Głogowski

Menu